Tereska żyła tylko dwa dni, teraz w Hamburgu ma swój plac. Plac imienia dziecka polskiej robotnicy przymusowej

przez Monika Tarka-Kilen

W Hamburgu nadano w piątek 12 kwietnia jednemu z placów imię dziecka polskiej robotnicy przymusowej. Tuż po urodzeniu Niemcy odebrali matce małą Tereskę i zagłodzili. Plac Teresy to symboliczne uczczenie pamięci wielu Dzieci robotnic przymusowych w Niemczech, które spotkał ten los.

Teresa była polskim dzieckiem polskiej robotnicy przymusowej. Urodziła się w pobliżu placu nazwanego jej imieniem. Żyła tylko 2 dni.

To ciąg dalszy historii, o której usłyszeliśmy najpierw na naszych warsztatach scenariuszowych a potem podczas ostatniego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni.

Wydarzenie naprawdę jest ważne z kilku powodów. Raz, że ratuje od zapomnienia bezbronne ofiary II WŚ, niemowlęta zabierane od matek – robotnic przymusowych w Niemczech. Dzieci, które następnie zostały zamordowane a potem przez dziesięciolecia skazane na zapomnienie. Dwa, że prostuje relacje polsko – niemieckie, a trzy, że projekty filmowy, który w ramach naszej Akademii Filmowej Festiwalu NNW był rozwijany a następnie na Pitching Forum Festiwalu NNW, otrzymał kilka nagród i obecnie trwa produkcja filmu. To wszystko buduje. Uczestnicy ubiegłorocznego Festiwalu NNW w Gdyni, zapewne na długą zapamiętają chwilę wzruszenia, łzy Margot Löhr

– mówi dyrektor Festiwalu Filmowego NNW Arkadiusz Gołębiewski.

Podczas 15. Festiwalu Filmowego NNW nagrodzono podczas Pitching Forum projekt filmu Anety Barcik “Dzieci robotnic przymusowych”, który opowie o tej zapomnianej tragedii. Gościem festiwalu była też Margot Löhr – niemiecka psycholog i aktywistka społeczna, która od 20 lat upamiętnia w Hamburgu ofiary zbrodni niemieckich z czasu II wojny światowej. Podczas prac badawczych odkryła w archiwach akty zgonu dzieci przebywających w obozach pracy przymusowej dla kobiet. Margot pragnie przywrócić im godność, napisała ich biografie, przywróciła im tożsamość i napisała o nich książkę pt. „Zapomniane dzieci robotnic przymusowych – zamordowane przez niedożywienie i zaniedbanie”. Za tą działalność otrzymała na NNW w Gdyni Drzwi do Wolności. Podczas Festiwalu, przywołując tą historię, przepraszała ze łzami w oczach za zbrodnie dokonane przez Niemców.

 

Dzięki jej staraniom w Hamburgu jest już Teressa-Platz. W otwarciu wziął udział Konsul Generalny RP w Hamburgu, Paweł Jaworski, dokumentalistka Aneta Barcik i sama pani Margot Löhr. Mini koncert zagrała zaprzyjaźniona od lat z NNW Katy Carr. Jak mówi Aneta Barcik – “Potrzeba jeszcze dużo pracy i budowania dialogu, aby coś zmieniło się w mentalności niemieckiej. Teressa-Platz jest znaczącym początkiem tej zmiany”.

Źródło: Facebook.

Polecane artykuły

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuj Czytaj więcej