“Bziukanie” w Koprzywnicy na Wielkanoc. Jest ewenementem w skali kraju

przez Monika Tarka-Kilen

Każdy, kto mieszka w Koprzywnicy wie o co chodzi, ale w innych rejonach Polski ta nazwa może nikomu nic nie mówić. “Bziuki” i “Bziukanie” tak zrosły się z rejonem, ze zostały wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Nieodłącznie wiążą się w obchodami Wielkanocy. Jest ewenementem w skali kraju.

A teraz czas wyjaśnić co to takiego. Chodzi o …zwyczaj „plucia ogniem” podczas Wielkiej Soboty kultywowany przez koprzywnickich strażaków od XIX wieku. Widowisko można zobaczyć raz do roku podczas procesji rezurekcyjnej. Tradycja ta jest unikatowa w skali kraju, dlatego została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Oczywiście i w tym roku “bziuków” nie mogło zabraknąć. Jak co roku w Koprzywnicy podczas procesji rezurekcyjnej w Wielką Sobotę można było zobaczyć „bziukaczy”. Msza odbyła się o godzinie 20 w Kościele pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej w Koprzywnicy.

W procesji okrążającej trzykrotnie tamtejszy kościół biorą udział strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Kilku z nich (najczęściej czterech), idąc przed księdzem niosącym Najświętszy Sakrament, wypryskuje na niesione pochodnie pobraną do ust naftę, tworząc w ten sposób kule lub słupy ognia. Pochodzenie tego zwyczaju nie jest znane. Utożsamiają się z nim mieszkańcy zarówno samej miejscowości Koprzywnica, jak i całej gminy.

Na czym polega bziukanie?

Strażak bierze łyk nafty, wyskakuje do góry, wypluwa to pochodnię i w ten sposób tworzy się słup ogni. Według miejscowej tradycji ma on oświetlić drogę zmartwychwstałemu Chrystusowi.

Umiejętność “bziuknia” ogniem jest przekazywana z ojca na syna. To sztuka trudna i niebezpieczna, wymagająca szkoleń i praktyki. Zostać “bziukiem” to zaszczyt. Spośród 35 druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Koprzywnicy „bziukami” jest zaledwie pięć osób.

Żródło: Facebook, Narodowy Instytut Dziedzictwa, TVP3, Gmina Koprzywnica.

Polecane artykuły

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuj Czytaj więcej