Dotarła do nas smutna wiadomość. Zmarła Irena Siła-Nowicka – żona opozycjonisty i żołnierza wyklętego Władysława Siła-Nowickiego. Miała 110 lat. „Była ukochaną żoną, źródłem inspiracji i najlepszym powiernikiem żołnierza” – napisał niedawno z okazji 109 urodzin pani Ireny prezydent Andrzej Duda. Była też jedną z najstarszych Półek. O śmierci mamy poinformowała opozycjonistka z czasów PRL-u pani Agnieszka Dąbrowska.
Na stronie poświęconej panu Władysławowi Siła-Nowickiemu pojawił się wieczorem krótki komunikat: „ś.p Irena Siła-Nowicka zmarła w niedzielę, 25 czerwca 2023 r. wieku 110 lat. „(…) Wróciłem więc, pracowałem i myślałem o Reni…””. 22 czerwca minęła 110 rocznica urodzin Władysława Siły-Nowickiego.
Dwa lata temu Festiwal Filmowy NNW uhonorował panią Irenę a także jej męża ppor. Władysława Siła-Nowickiego (pośmiertnie) honorową nagrodą Drzwi do Wolności.
Kim była Irena Siła-Nowicka?
Irena Siła-Nowicka z domu Joszko urodziła się 30 stycznia 1913 r. Jej rodzina wywodziła się z Witebszczyzny z powiatu lepelskiego. W latach 20. ubiegłego Joszkowie zmuszeni zostali opuścić rodzinne strony. Osiedlili się w Beresteczku na Kresach II Rzeczypospolitej. Irena pochodzi zatem z pokolenia Polaków, którzy urodzili się jeszcze pod zaborami, ale wychowali się i osiągnęli wiek dojrzały w Polsce niepodległej.
Władysława Siła-Nowickiego poznała w 1934 r. Pobrali się pięć lat później, w październiku 1939 r. Przeżyli ze sobą 55 lat. Byli zgodnym kochającym się małżeństwem, z którego urodziły się dwie córki: Maria i Agnieszka.
Pani Irena zawsze wspierała męża, który najpierw zaangażował się w działalność Polskiego Państwa Podziemnego w czasie II wojny światowej a po zakończeniu działań wojennychdziałał na Lubelszczyźnie w Stronnictwie Pracy oraz w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Jesienią 1947 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i skazany przez sąd wojskowy w Warszawie na 4-krotną karę śmierci. Irena walczyła wówczas o jego uratowanie. Swoje ocalenie Władysław Siła – Nowicki zawdzięcza ciotce Aldonie Kojallowiczowej primo voto Bułhakowej z domu Dzierżyńskiej – rodzonej i szczególnie ukochanej siostrze Feliksa Dzierżyńskiego. Kara śmierci została mu zamieniona na dożywotnie więzienie. Rozdzieliła też rodzinę na ponad 9 lat. W tym czasie Irena musiała sama utrzymywać rodzinę, a potem ratować zdrowie i życie męża zagrożone gruźlicą nabytą w trakcie szczególnie ciężkich warunków odbywania kary, wychowywać dzieci.
Po uwolnieniu i po powrocie Siła-Nowickiego do domu rodzinnego życie małżonków nie ułożyło się w spokoju. Siła-Nowicki rozpoczął wykonywanie zawodu adwokackiego. Podejmował się najtrudniejszych i osobiście dla niego niebezpiecznych spraw politycznych. Z czasem stał się nieformalnym liderem tej grupy adwokatów, którą spotykały stałe szykany, zawieszania w czynnościach adwokackich, a nawet aresztowania, nie mówiąc już o pozbawianiu źródeł utrzymania rodziny. Kłopoty materialne były zresztą stałym elementem rodzinnego życia Ireny.
W latach 80. rodzina Siła-Nowickich zaangażowała się w tworzenie i działalność „Solidarności”. W 1989 r. Siła-Nowicki uczestniczył w obradach okrągłego stołu. Usiłował też reaktywować Stronnictwo Pracy.
Władysław Siła – Nowicki zmarł w 1994 roku pozostawiając po sobie pamięć człowieka, który nigdy nie sprzeniewierzył się wyznawanym zasadom, płacąc za to najwyższą cenę. Wdowa po nim – Irena Siła-Nowicka przez cale życie dochowała mu wierności towarzysząc mężowi w najcięższych chwilach.
Poniżej także zdjęcia z uroczystej Gali w Lublinie w 2021 roku, kiedy wręczaliśmy Drzwi do Wolności. Statuetki dla państwa Siła -Nowickich, w imieniu pani Ireny, odebrała Ewa Rzeczkowska, autorka pracy: „Władysław Siła-Nowicki. Żołnierz i konspirator 1939–1956”.