Poznań upamiętnił wybitnego francuskiego intelektualistę Alberta Camusa, który w lipcu 1956 roku stanął po stronie uczestników Poznańskiego Czerwca. Noblista otrzymał park swego imienia na poznańskim Strzeszynie, w rejonie ulic Wierzyńskiego, Kaczmarskiego i ronda Czapskiego, o co zabiegał społecznik Adam Suwart.
Pisarz był autorem słynnej mowy pt. „Poznań”, napisanej z inicjatywy Jerzego Giedroycia i odczytanej 12 lipca 1956 roku w Salle Wagram w Paryżu w czasie wiecu solidarności paryżan z uczestnikami Czerwca 1956. Camus podkreślał w niej swój głęboki szacunek wobec manifestujących mieszkańców Poznania połączony z pragnieniem, aby na Zachodzie dostrzeżono ich krzyk i rozpacz. Zdaniem Camusa „ogień polskiego powstania” w Poznaniu oświetlał „upadek i nędzę skorumpowanej rewolucji” rodem ze Związku Sowieckiego. Powszechna rozpoznawalność autora paryskiej przemowy skutecznie skoncentrowała i podtrzymała uwagę europejskiej opinii publicznej wokół zbuntowanego Poznania i jego krwawej ofiary.
Park otwarto na Strzeszynie 26 czerwca, na dwa dni przed 67 rocznicą wydarzeń z 1956 roku. Uczestniczyli w niej kombatanci Poznańskiego Czerwca a także zastępca prezydenta Poznania Bartosz Guss, przewodniczący Rady Miasta Poznania Grzegorz Ganowicz, dyrektor poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Rafał Reczek, Konsul Honorowy Francji w Poznaniu Igor Kraszewski oraz inicjator upamiętnienia Alberta Camusa, a jednocześnie syn uczestnika Poznańskiego Czerwca 1956 – Adam Suwart.
W paru znalazła się tablica pamiątkowa honorująca francuskiego literata.
Źródło: Facebook, IPN oddział w Poznaniu.


